Nie ćwiczę od lat i mam słabą kondycję. Czy dam radę?
Tak. Trening projektuję od podstaw dla osób początkujących i wracających do ruchu po latach przerwy. Zaczynamy od tego, co potrafisz dziś, nie od tabelek. Większość moich podopiecznych zaczynała dokładnie w tym miejscu.
Chcę głównie schudnąć i poprawić sylwetkę. Czy to też dla mnie?
Jak najbardziej – zmiana sylwetki to jeden z najczęstszych celów moich podopiecznych. Łączymy trening siłowy, który buduje mięśnie i modeluje sylwetkę, z prostymi nawykami żywieniowymi, bez głodówek. A dzięki diagnostyce robimy to tak, żeby po drodze nie nabawić się bólu pleców czy kolan. Postęp mierzymy w aplikacji: obwody, skład ciała, siła.
Mam zdiagnozowaną dyskopatię lub przepuklinę. Czy mogę trenować?
Po fazie ostrej odpowiednio dobrany ruch jest kluczowym elementem terapii. Trenujemy na podstawie zaleceń lekarza lub po konsultacji z fizjoterapeutą – w bezbolesnym zakresie i bez obciążania nadwyrężonych struktur. Jeśli trzeba, kontaktuję się z Twoim specjalistą.
Czy ćwiczenia będą bolały?
Podstawowa zasada mojej pracy: ćwiczymy w bezbolesnym zakresie ruchu. Każdy sygnał dyskomfortu oznacza natychmiastową modyfikację ćwiczenia. Zmęczenie mięśni – tak. Ból – nie.
Czy od ciężarów nie zrobię się „za duża”?
Nie. Masa mięśniowa rośnie powoli i tylko wtedy, gdy celowo do tego dążymy. Trening siłowy daje przede wszystkim jędrność, smuklejszą talię, lepszą postawę i więcej energii. Ćwiczenia i obciążenia dobieram do sylwetki, którą chcesz mieć.
Mam ponad 40 lat. Czy nie jest za późno?
Nie. Mądrze dobrany trening po czterdziestce to najlepsza inwestycja w sprawność i sylwetkę na kolejne dekady: utrzymuje mięśnie, kości i równowagę, wspiera przemianę materii i dodaje energii. Wiek zmienia tempo, nie kierunek – obciążenia dobieram do Ciebie, nie do tabelki.
Nie mam czasu. Ile treningów w tygodniu potrzebuję?
Mniej, niż myślisz. Dwa spotkania w tygodniu zwykle wystarczą, żeby poczuć i zobaczyć zmianę; przy jednym też idziemy do przodu, tylko wolniej. Do tego kilka minut mobilności w domu z aplikacji. Częstotliwość ustalamy po konsultacji – plan ma pasować do Twojego kalendarza, nie odwrotnie.
Czy muszę przejść na dietę?
Nie musisz zmieniać wszystkiego z dnia na dzień. Pracujemy nad nawykami – jedna zmiana na raz: jedzenie, sen, ruch poza salą. Dostajesz ode mnie konkretne, proste wskazówki dopasowane do celu, bez głodówek i bez zakazów, których nikt nie wytrzymuje.
Gdzie trenujemy? Boję się tłumu na siłowni.
Stacjonarnie w Bydgoszczy, w klubie – zawsze 1:1, pod moim okiem. Nie zostawiam Cię samej lub samego z planem na sali, nikt nie będzie Cię oceniać. Dla osób spoza miasta możliwa jest współpraca online z kontrolą postępów w aplikacji.
Czym jest aplikacja i czy muszę coś instalować?
To Twoje konto w Every Day Better – aplikacji, w której prowadzę treningi. Działa w przeglądarce telefonu, bez instalowania ze sklepu, i jest w cenie współpracy. Masz w niej plan, zapis każdej serii, pomiary, postępy, raporty miesięczne i terminy. Dostęp dostajesz na pierwszym treningu.
Ile kosztuje współpraca?
Bezpłatna jest 15-minutowa rozmowa telefoniczna. Spotkanie diagnostyczne na sali i treningi są płatne – cena zależy od liczby treningów w tygodniu i formy współpracy, dlatego podam ją podczas rozmowy, bez naciągania i bez ukrytych kosztów. Sama rozmowa do niczego nie zobowiązuje.